• blog.pozaschemat@gmail.com
Bóg czy wróżka ?

Bóg czy wróżka ?

Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni” (J 15,7)

Bardzo łatwo źle zrozumieć to zdanie Jezusa z dzisiejszej Ewangelii. Bo traktując je płytko, można wyobrazić sobie Boga jako automat do spełniania życzeń i zachcianek. Wrzucasz odmówioną modlitwę, przyjęty sakrament lub pięknie odprawiony obrzęd, a Pan Bóg spełnia twoje życzenie. Czy Bóg wtedy jest wciąż Bogiem, czy raczej kimś w rodzaju wróżki?

Mnóstwo ludzi czuje rozczarowanie Bogiem, który ich nie wysłuchał i nie pomógł (nawet w naprawdę trudnej sytuacji). Ważne jest jednak pytanie, o co prosili. Jakie były pragnienia stojące za tymi prośbami? Bo może Bóg sprawił nam ogromną przysługę nie dając nam tego o co prosimy?

Wierzymy, że On znacznie lepiej wie czego potrzebujemy, ale chyba zwyczajnie czasem brakuje nam zaufania do Niego. A przecież im więcej zaufania, tym mniej rozczarowania i tym mniejsza roszczeniowość z naszej strony. Relacja opiera się na zaufaniu. Dlatego warto by było przestać traktować Go jako usługodawcę, a siebie jako usługobiorcę i zacząć z Nim żyć jak z najbliższym przyjacielem, który pragnie przecież nam dać największe szczęście.

Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać” (J 15,4)

0